To co z tym kwasem foliowym? ;)

Forma folianów naprawdę ma znaczenie. To nie jest fanaberia moja, tylko lata doświadczeń nie tylko moich. Syntetyczny kwas foliowy musi być zapomniany ;) jeżeli chcecie donosić zdrową ciążę i mieć zdrowe dziecko. To aktywne foliany są tym, czego potrzebuje organizm kobiety w ciąży. Czasem też słyszę, że przecież jak w suplemencie jest metylofolian razem z syntetykiem to nie ma problemu. JEST i to duży. Folic ma większe powinowactwo do receptorów folianów, czyli zawsze przyczepia się jako pierwszy. Aktywne foliany nie mają szansy Więcej o tym mówię na szkoleniach "Zrozumieć MTHFR" "Syntetyczny kwas foliowy musi być przetworzony przez DHFR, jednocześnie wiadomo, że kwas foliowy aktywność DHFR hamuje, Aby przetestować różnice w działaniu 5-MTHF i kwasu foliowego na MTHFR, zdrowe kobiety z homozygotyczną i dziką mutacją MTHFR otrzymały jedną pojedynczą dawkę 5-MTHF (416 mikrogramów) lub kwasu foliowego (400 mikrogramów). Poziomy kwasu foliowego w osoczu mierzono 8 godzin po suplementacji. Wyniki pokazują, że 5-MTHF indukuje znacząco wyższe stężenie folianu w osoczu w zależności od czasu i maksymalnego stężenia oraz krótszy maksymalny czas do osiągnięcia w porównaniu z kwasem foliowym w obu genotypach. Ponadto niezmetabolizowany kwas foliowy w osoczu pojawia się regularnie po suplementacji kwasu foliowego, ale rzadko po suplementacji 5-MTHF. Raport sugeruje, że 5-MTHF zwiększa poziom kwasu foliowego w osoczu skuteczniej niż kwas foliowy niezależnie od mutacji MTHFR"